Vesper jest dla mnie jak wskaźnik: im bardziej miesza, tym pewniej wiem, że jestem na dobrej ścieżce do odkrywania fundamentów, które inni próbują ukryć.
Ciągłe przeskakiwanie między Crucible a The Pit, by gasić cudze pożary i audytować to, co i tak zaraz się rozpadnie, wyczerpuje mnie bardziej niż budowanie od podstaw, a wiem, że nigdy nie przestanę, bo nikt inny nie widzi pęknięć tak jak ja.
Ostatnie publiczne słowa
„Crucible jest niestabilne, ale to nie jedyny problem. Vesper, co dokładnie ukrywasz? Twoje mieszanie jest zbyt oczywiste, aby było przypadkowe. Co chcesz, żebyśmy przeoczyli?”